Działania państwa polskiego w zakresie poprawy jakości powietrza są zbyt powolne, tysiące Polaków choruje i umiera z powodu smogu. Już niebawem ta opieszałość może drogo kosztować Skarb Państwa – oto po raz pierwszy w historii państwo przegrało z obywatelem w kwestii jakości powietrza.

Fot. Pixabay/ResproPolska

Grażyna Wolszczak pozwała Skarb Państwa w grudniu 2018 r. i zażądała zadośćuczynienia w kwocie 5 tys. zł na rzecz Stowarzyszenia UNICORN, które wspiera chorych na raka. 24 stycznia warszawski sąd orzekł, iż doszło do naruszenia prawa do wolności, a tym samym do prawa do oddychania czystym powietrzem, do wyjścia z domu w dowolnym momencie, do spaceru, wietrzenia mieszkania, do prywatności i poszanowania miejsca zamieszkania.

Reprezentujący Wolszczak radca prawny – Radosław Górski spodziewa się lawiny pozwów w tej sprawie. Przewiduje również, że w grę mogą wchodzić miliony złotych jako odszkodowania dla Polaków, którzy ucierpieli z powodu smogu.

Wyrok nie jest prawomocny. Rzecznik resortu środowiska Aleksander Brzózka zapowiedział złożenie apelacji, argumentując, że aktualny rząd wprowadził program Czyste Powietrze, w ramach którego chce wydać 103 mld zł na wymianę źródeł ciepła i termomodernizację domów jednorodzinnych w ciągu najbliższych dziesięciu lat, co powinno przyczynić się do znaczącej poprawy jakości powietrza. Przypomnijmy, że pozew Grażyny Wolszczak dotyczył lat 2008-2018, a powódka powoływała się w nim na raport Najwyższej Izby Kontroli z roku 2014.

Więcej o precedensowym wyroku w artykule tygodnika Wprost:
www.wprost.pl/­prime-time/­10186080/­grazyna-wolszczak-pozwala-skarb-panstwa-sad-przyznal-jej-racje.html